Dziś są twoje urodziny
Ktoś zadzwoni, przyjdzie ktoś
Ale zanim wielki hałas zrobi świat
Tak zwyczajnie ze mną w ciszy bądź
Niech twe życie cię nie zdradzi
No bo ludzie...
Sama wiesz
Może razem pomilczymy o tym, by
Jeśli ma być źle
to trochę źle .............."(Jacek Cygan)
to trochę źle .............."(Jacek Cygan)
Przeróżne zwyczaje, które się upowszechniły wśród ludzi świętujących urodziny, mają długą historię. Wywodzą się ze sfery magii i religii. Składanie życzeń, dawanie prezentów i świętowanie przy zapalonych świecach miało — jak wierzono w starożytności — chronić solenizanta przed demonami i zapewniać mu bezpieczeństwo w nadchodzącym roku(.Vikicytaty)
Pierwszy prezent urodzinowy od mojej Sister Ewy przeslany poczta
Jak widac cos dla ciala i ducha. Koniki to moj " konik " sis o tym wie (infantylnosc).Na jednej ze swoich slynnych wycieczek w gory Pani Gorolaz nabyla tego Kasztanka.Sadze, ze kazdemu dziecku do szczesliwego dziecinstwa bezwzglednie nalezy podarowac konika.Ja go nie mialam co nie znaczy ,iz bylam nieszczesliwa ,ale jak widac brak tego zwierzaka sprawil ,iz tesknie za nim do dzis.Na szczscie sa tacy ,ktorzy o tym wiedza i oto moja konska rodzinka.W tych szwedzkich zakochalam sie na amen podczas kilkudniowego pobytu z moja rodzinka wlasnie w tym kraju .Trzy przygalopowaly do mnie z Malmo od Jadzi. Szybkim sprawnym kurierem ,ktory dzwonil do naszych drzwi z kolejnym zawiniatkiem.W pewnym momencie zaczelam miec obawy ,ze pewnego dnia kurier przygalopuje na koniu, poniewaz rozmiary konikow zwiekszaly sie z kazda przesylka.No na szczscie Jadzia dala za wygrana i zatrzymala sie na drewnie.Do kolekcji brakowalo mi polskiego i Sisi o to zadbala.Pamiec siega pewnego Jarmarku Staroci w Jeleniej Gorze ,gdzie to odbywa sie corocznie wspomniany jarmark. W ostatnia niedziele wrzesnia jest potezny ciagnie sie ulicami Jeleniej Gory sciagajac ogromne rzesze turystow zarowno z karaju jak i z zagranicy.Mozesz tam kupic i sprzedac nowe i stare. Czyli istna mekka dla mnie z moja miloscia do "starego"Podczas jenego z nich narodzila sie zylka handlowa moich dzieci.Zamieszkiwalismy wowczas W centrum Jeleniej Gory tkzw kilka krokow od tej calej fety.Chlopcy wpadli na genialny pomysl,iz pojda sprzedac swoje zabawki. Scislej mowiac starszy z nich ,gdyz mlodszy byl moze osmiolatkiem wowczas? Jakos tak... nie chcialam sciagnac na nas klopotow i obiecalam placzacemu Mikolajowi, iz next year bedzie jego kolej.Macieja natomiast wyprawilismy w swiat handlu tzn sam sie wyprawil. Od dziecka jest bardzo operatywny i samodzielny.Nalezal do grupy harcerzy mysle ,ze to tez odcisnelo pozytywne pietno na jego zyciu i samodzielnosci. Kiedy udalam sie z Sis na tkzw.kontrole czy z nim wszystko w porzadku na drodze swej spotkalam cyganow,ktorzy handlowali swoimi dobrami . Miedzy swiecznikami ,kubkami ,talerzami ,wazonami mieli oni koniki malowane ,ale cena na jaka wyceniali swoje koniki byla wrecz nieprzyzwoicie wysoka.Ja wszystko rozumiem ,ze drewno ,ze rekodzielo ,ze natura ,ale miejcie przy tym zdrowy rozsadek! Oni go nie mieli. Sis i ja pomaszreowalysmy zdrowo obrazone. Musialam byc bardzo zasmucona i pewnie ten moj widok na zawsze wpisal sie mojej sisi w pamiec ,ze po latach postanowila sprawic mi co prawda nie cyganskiego ,ale zawsze to konik. szczerze mowiac ,to nawet juz nie pamietam tego cyganskiego....minelo tyle lat...
W kazdym badz razie naszym bohaterem dnia nie byl wtedy cygan i jego konik ,ale wlasnie Macius ,ktory zarobil tego dnia na swoj pierwszy w zyciu telefon komorkowy!
Moja drewniana konska rodzinka
"Ale zresztą... czym są urodziny? Dziś są, jutro ich nie ma"(Kubus Puchatek)
Ja lubie dzien swoich urodzin mimo ,iz kazdego roku dodaja mi lat . To mily dzien jak juz bede naprwde wiekowa i przestane je lubiec ,to zawsze moge zacytowac wlasnie Klapouchego z Kubusia Puchatka.
Ten jest przebojem tegorocznych urodzin! Ticket na band UB40!
Marchello Dziekuje
Teraz czas na przebojowe kartki
To wspaniala kartka od mojej Sis haaaaa bawila sie w kolaz.
Ta od syna Macieja.Tak czasami wlacza mi sie odkurzacz na slodkie....
Jakze trafne jakby pisane specjalnie dla mnie ,dziekuje Marysiu.
Ten cytat Paula Coelha jak najbardziej pasujacy ,ale to tylko wtajemniczeni wiedza o co chodzi.haaaaaa bylo wesolo.
Tia milosc jest motorem Bartoszu, to fakt ktory nas napedza bez watpienia z nia jest nam w zyciu pieknie,latwo..
..
Panie, chciałbym kochać, potrzebuję miłości. Całe moje jestestwo jest tym życzeniem: moje serce, moje ciało, sięgam w nocy do nieznanego obiektu ich miłości. Moje ramiona wyciągają się w powietrze nie mogąc uścisnąć obiektu mej miłości. Jestem sam, a chciałbym, aby było nas dwoje. Mówię i nie ma nikogo, kto mnie słucha. Żyję i nie ma nikogo, kto zaakceptowałby to życie. Po co być tak bogatym i nie mieć nikogo, aby obdarować tym bogactwem? Skąd przychodzi ta miłość? Dokąd podąża? Panie, chciałbym kochać, potrzebuję miłości. Oto, Panie, tego wieczoru cała moja miłość, która nie wie do kogo pójść. Posłuchaj, mój drogi, zatrzymaj się, uczyń w ciszy długą wędrówkę aż na dno twego serca. Wędruj wzdłuż twej nowej miłości. Tak jak idzie się wzdłuż strumyka, aby odkryć źródło. I czy to na początku, czy w głębi, w nieskończonej tajemnicy twej wzburzonej duszy, Ja będę tym, którego spotkasz, ponieważ to Ja nazywam się Miłością, mój mały, i Ja nie jestem niczym innym, jak Miłością, od zawsze, a miłość jest w tobie. To Ja stworzyłem cię, aby kochać, aby kochać wiecznie. A twoja miłość będzie twoim alter ego. To jej szukasz; upewnij się, już jest w drodze, wędruje od zawsze, na drodze mojej Miłości. Trzeba oczekiwać jej nadejścia, ona się zbliża, ty się zbliżasz, rozpoznajecie się, dlatego, że Ja stworzyłem jej ciało dla ciebie, twoje stworzyłem dla niej, stworzyłem twoje serce dla niej, jej dla ciebie, i szukacie się pośród nocy, pośród «Mojej» nocy, która stanie się światłem. Jeżeli macie do Mnie zaufanie. Zachowaj się dla niej, mój mały, jak ona zachowa się dla ciebie. Zachowałem jedno dla drugiego, a ponieważ cierpisz na głód miłości, ofiarowuję ci twoich braci do miłowania. Uwierz mi, trudno i długo trzeba uczyć się miłości, i nie ma różnych rodzajów miłości: miłość znaczy zawsze porzucenie samego siebie aby ofiarować się innym... Panie, pomóż mi zapomnieć siebie samego, dla ludzi, moich braci, ponieważ ofiarowując samego siebie jednocześnie uczę się miłości. Amen.
Przecudna modlitwa.Modlitwa o milosc wlasnie. http://adonai.pl/relaks/zludzenia/?id=62
Jest ktoś...
Jest Ktoś, przy kim mogę być sobą. Mogę opowiadać o moich marzeniach, pragnieniach i nadziejach, a także o zwariowanych pomysłach Mogę płakać i śmiać się głośno. Mogę przetoczyć się przez pokój w szalonym tańcu. Mogę być szczęśliwy i nieszczęśliwy, pewny siebie i zupełnie z siebie niezadowolony. Nie muszę wkładać maski, lecz mogę być taki, jaki naprawdę jestem i jaki w danej chwili się czuje.
Rainer Haak
Tym kims jestes Ty ........(to moje brakowalo mi tej strofy)
Chyba wlasnie o to chodzi w zyciu ,zeby miec przy sobie tego "kogos" przy ktorym moge byc w 100% soba.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz