Powered By Blogger

wtorek, 1 kwietnia 2014

Moje pierwsze okluary


Dzisiaj odebralam moje pierwsze w zyciu okulary.




Jakis czas temu odkrylam,iz literki na opakowaniach lekow,kosmetykow,produktow spozywczych  i nie tylko  po prostu sie zmniejszyly!!!!!!To jakis spisek pomyslalam i opowiedzialam o mojej przypadlosci swojej "brzydszej polowie". Z Marusiem nie bylo rozmowy zostalam zaciagnieta do Pani od Oczkow.Po wnikliwych badaniach i sesji zdjeciowej moich oczow ,oczodolow itd. Pani Oczkowa stwierdzila ,iz wzrok mam lepszy od niej (posiadaczka patrzalkow),ale tak do czytania to nie zaszkodzi mi przepisac pare okulusow.






Mam pare okulusow i mam nadzieje "spisek mnie opusci"? 


Zeby ujrzec te wiosenna gre kolorow nie potrzebowalam okularow.
Oto kilka migawek na znak,iz wiosna rozwija sie i paczkuje szczegolnie na naszej ulicy.

Drzewko w kilku odslonach nie moglam sie opanowac.Czas kwitnienia tego drzewa daje efekt magicznego obrazu przyciaga wzrok i .......przepadasz!Musisz sie zatrzymac przy tym objawieniu wiosennym i podziwiac ten spektakularny widok.


Kwiaty na korze 

   
Probowalam zlapac baczka w obiektyw  i..... udalo sie  jak widac jest i  BAK!


Oto i baczek!








            
paaaaaaaaaaaaaa



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz